• 004.JPG
  • 026.JPG
  • 065.JPG
  • 093.JPG
  • 098.JPG
  • 099.JPG
  • 115.JPG
  • 118.JPG

BozyPokojLoog

Zapraszamy na cotygodniowe spotkania modlitewne
wspólnoty „Boży Pokój”
w auli Kard. Stefana Wyszyńskiego (obok kościoła) –
lub w dolnym kościele (jeśli nie będzie nas w auli)
w każdy wtorek o godz. 19:00.

W ramach spotkań jest wspólne uwielbienie, dzielenie się wiarą, rozważanie Słowa Bożego, formacja chrześcijańska, posługa charyzmatyczna i pomoc osobom potrzebującym na terenie parafii.

Opiekunem wspólnoty jest ks. Michał Kamiński FDP, liderem Jacek Piotrowicz (tel. 514 825 355).

KONTAKT mailowy (tu również możesz napisać intencję modlitewną): bozypokoj@gmail.com

Strona wspólnoty: www.bozypokoj.pl

Niech Cię Pan błogosławi i strzeże. Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad Tobą, niech Cię obdarzy swą łaską. Niech zwróci ku Tobie swoje oblicze i niech Cię obdarzy pokojem. Lb 6,24-26


Czy charyzmaty są dla mnie?

Każdy ochrzczony chrześcijanin jest charyzmatykiem. Często jednak nie wiemy o tym, że dobro, które czynimy, powiązane jest z mocą Ducha Świętego udzieloną na chrzcie świętym. Znamy osoby, które ze szczerym uśmiechem potrafią służyć darem uprzejmości, gościnności, mądrości. Niektórzy mówią, że „czują” potrzebę modlitwy za kogoś. To właśnie są charyzmaty, które już w nas działają.

W Odnowie w Duchu Świętym otwieramy się na moc Boga i z większą świadomością służymy tym, czym Pan nas wyposażył. Duch Święty wzmacnia swoją nadprzyrodzoną łaską nasze ludzkie działania. Najważniejsze jest otwarcie na samego Boga, z którym każdy człowiek może nawiązać osobistą i głęboką relację. Bóg tego pragnie i czeka na swoje ukochane dziecko.

Posługiwanie charyzmatami można porównać do przebywania w gospodarstwie dobrego Ojca i nieograniczonej możliwości korzystania ze wszystkich dostępnych narzędzi do czynienia dobra. Bóg nikogo nie faworyzuje i nie mówi nikomu: „Ty się nie nadajesz do niczego”, ani: „Nie jesteś godzien Moich narzędzi działania”, po prostu, jeśli widzi, że coś jest potrzebne, to tym wyposaża. Warunkiem jest otwarte serce, gotowe spełniać wolę Pana.

Czy nie wystarczy modlić się samemu w domu?

Modlitwa osobista jest naszym powszednim pożywieniem duchowym. Nie jest to jednak wystarczające. W niebie nie będziemy samotnie wielbić Pana, ale już na wieki wspólnie – we wspólnocie. Dlaczego? Czy Bóg potrzebuje naszego wspólnego uwielbienia?

Bóg pragnie, byśmy doświadczali Jego chwały we wspólnej modlitwie. Jego pragnieniem jest obdarowywanie nas wielkimi łaskami podczas takiego uwielbienia. On przyjmuje uwielbienie nie tyle dla siebie, ile dla nas samych – ponieważ wtedy, podczas objawienia się Jego mocy i chwały On zstępuje do każdego z nas z wieloma darami. Już sama Jego obecność we wspólnocie napełnia nas szczęściem, ponieważ możemy doświadczyć przedsmaku nieba, wspaniałości przebywania razem z Nim i w Nim, w bardzo bliskiej relacji.

O takim uwielbieniu śpiewał Dawid w psalmie 34:

Wysławiajcie razem ze mną Pana, *
wspólnie wywyższajmy Jego imię.
Szukałem pomocy u Pana, a On mnie wysłuchał *
i wyzwolił od wszelkiej trwogi.

Spójrzcie na Niego, a rozpromienicie się radością, *
oblicza wasze nie zapłoną wstydem.
Oto zawołał biedak i Pan go usłyszał, *
i uwolnił od wszelkiego ucisku.

Oczy Pana zwrócone na sprawiedliwych, *
uszy Jego otwarte na ich wołanie.
Pan zwraca swe oblicze przeciw zło czyniącym, *
by pamięć o nich wymazać z ziemi.

Pan słyszy wołających o pomoc *
i ratuje ich od wszelkiej udręki.
Pan jest blisko ludzi skruszonych w sercu, *
ocala upadłych na duchu.


Zespół TGD: „Uwielbiaj duszo moja Pana”